W sobotnim meczu 3. kolejki Klasy Okręgowej (grupa myślenicko-wielicka) piłkarze Raby Dobczyce odnieśli pierwsze ligowe zwycięstwo na wyjeździe w tym sezonie. Podopieczni trenera Adama Piwowarczyka pokonali beniaminka, Wilgę Koźmice Wielkie, 3:2, mimo że do przerwy przegrywali 1:2.
Pierwsza połowa z przebudzeniem
Mecz rozpoczął się od przewagi gości, którzy mieli więcej z gry, ale długo nie potrafili stworzyć sobie klarownych sytuacji. Tymczasem Wilga, grająca skutecznie z kontry, w 16. minucie objęła prowadzenie. Po błędzie defensywy Raby, Maślanka wykorzystał sytuację i po poprawce umieścił piłkę w siatce.
Odpowiedź przyszła szybko, bo już w 21. minucie. Skiba wykorzystał zamieszanie po rzucie wolnym i zaskoczył bramkarza gospodarzy, wyrównując stan meczu. Mimo to w końcówce pierwszej połowy to Wilga cieszyła się z gola. W 41. minucie, po szybko rozegranym rzucie wolnym, Wrześniak wyszedł sam na sam z bramkarzem Raby i płaskim strzałem wyprowadził swój zespół na prowadzenie 2:1.
Druga połowa w wykonaniu Raby
Po zmianie stron ekipa z Dobczyc ruszyła do odrabiania strat. W 64. minucie Szczepański wykorzystał sytuację sam na sam i doprowadził do wyrównania. Mecz stał się otwarty, obie strony miały okazje, ale w 88. minucie decydujący cios zadał Skiba, który pewnie wykończył akcję sam na sam, ustalając wynik na 3:2.
W doliczonym czasie gry Wilga miała jeszcze szansę na wyrównanie, ale świetną interwencją popisał się bramkarz Raby, Kachel, który zapewnił swojej drużynie cenne trzy punkty.
Co dalej?
W następnej kolejce Raba Dobczyce zmierzy się u siebie z Węgrzcanką Węgrzce Wielkie. Mecz zaplanowano na piątek, 4 września, o godzinie 19:22 na stadionie przy ulicy Podgórskiej w Dobczycach.
Źródło: KS Raba Dobczyce
Fot. facebook.com

