Dzięki szybkiej i skoordynowanej akcji dyżurnych z Komendy Powiatowej Policji w Myślenicach, polski kierowca ciężarówki otrzymał pomoc medyczną na terenie Niemiec. Mężczyzna, który zatrzymał się na parkingu przy autostradzie, nagle zasłabł i potrzebował pilnej interwencji.
Przebieg akcji ratunkowej
Wszystko rozpoczęło się od telefonu na numer alarmowy 112, który został przekierowany do myślenickiej komendy. Zaniepokojony pracodawca kierowcy poinformował, że jego pracownik skarży się na silny ból brzucha i nerek. Dyżurny asp. szt. Bartłomiej Gubała oraz jego zastępca asp. Sebastian Kurek natychmiast nawiązali kontakt z poszkodowanym, aby ustalić dokładną lokalizację parkingu. Równocześnie skontaktowali się z Biurem Międzynarodowej Współpracy Policji Komendy Głównej Policji, które przekazało informacje niemieckim służbom.
Sprawna współpraca międzynarodowa
Dzięki precyzyjnym danym, niemieckie służby ratunkowe szybko dotarły na miejsce. Po udzieleniu pierwszej pomocy kierowca został przewieziony do szpitala, gdzie trafił pod opiekę specjalistów. Jak podkreślają policjanci, kluczowa była tu współpraca międzynarodowa i szybka wymiana informacji, co pozwoliło uniknąć tragedii.
„Dla niosących pomoc policjantów granice państwowe nie stanowią żadnej przeszkody” – czytamy w komunikacie myślenickiej policji.
To kolejny przykład, że profesjonalizm i zimna krew funkcjonariuszy mogą uratować życie, nawet gdy dzielą ich setki kilometrów od potrzebującego.
Źródło: Policja Myślenice

