W środę w Dobczycach odbyła się uroczystość otwarcia Miejsca Pamięci poświęconego żydowskim mieszkańcom miasta. Inicjatorką przedsięwzięcia jest Elżbieta Polończyk-Moskal z Komitetu Pamięci MYKWA, autorka książki „Świece zgasiła wojna”. Miejsce zlokalizowano przy ul. Jagiellońskiej, w ogrodzie dawnej szkoły, gdzie obecnie mieści się Środowiskowy Dom Samopomocy. To symboliczne – w tym budynku przed wojną uczyły się razem dzieci polskie i żydowskie, a w pobliżu znajdowały się synagoga i mykwa.
Historia zagłady społeczności żydowskiej
22 sierpnia 1942 roku żydowscy mieszkańcy Dobczyc zostali zgromadzeni na rynku, a następnie wywiezieni do Wieliczki. Część z nich zamordowano na miejscu, innych skierowano do obozów pracy. Osoby starsze rozstrzelano w Puszczy Niepołomickiej, a kobiety, dzieci i pozostałych mężczyzn deportowano do obozu zagłady w Bełżcu. Te wydarzenia przypominają o tragicznych losach społeczności, która przez pokolenia współtworzyła lokalną historię.
Uroczystość i tablice pamiątkowe
Podczas ceremonii odsłonięto dwie tablice. Na jednej znajduje się ponad 100 nazwisk żydowskich mieszkańców Dobczyc, druga upamiętnia wydarzenia sierpnia 1942 roku. Tablice odsłonili wspólnie potomkowie dobczyckich Żydów, którzy przyjechali z Kalifornii, inicjatorka Elżbieta Polończyk-Moskal oraz burmistrz Tomasz Suś. Uroczystość miała podniosły charakter – towarzyszyła jej oprawa muzyczna i słowna, która skłaniała do refleksji nad historią miasta.
Miejsce Pamięci ma być przestrzenią, w której kolejne pokolenia będą mogły poznać losy dawnych mieszkańców i zrozumieć, że pamięć o przeszłości kształtuje wspólną przyszłość. Jak podkreślano podczas uroczystości: „Byli tutaj. Byli naszymi sąsiadami”.
Źródło: Dobczyce (RSS)

