Brutalne zdarzenie podczas Dnia Kliszczaka
Do niebezpiecznego incydentu doszło 28 czerwca w Pcimiu, w trakcie lokalnych obchodów Dnia Kliszczaka. Mimo że atak miał miejsce poza terenem imprezy, policjanci szybko otrzymali zgłoszenie o pobiciu z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Na miejscu zastali 24-letniego poszkodowanego, który zeznał, że został zaatakowany przez nieznajomych.
Przebieg ataku
Według relacji pokrzywdzonego, najpierw doszło do słownej sprzeczki, która przerodziła się w agresję fizyczną. Jeden z napastników kopnął go, a następnie obaj mężczyźni przewrócili się na ziemię. W trakcie szarpaniny poszkodowany zauważył, że napastnik ma przy sobie maczetę. Chwilę później dołączył drugi sprawca. Mimo próby ucieczki, 24-latek został obezwładniony gazem pieprzowym, a następnie uderzony ostrym narzędziem, co spowodowało rany cięte kończyn górnych. Obrażenia nie zagrażały życiu, ale wymagały interwencji medycznej – poszkodowany trafił do szpitala.
Szybka praca policji
Myśleniccy policjanci pionu kryminalnego natychmiast podjęli intensywne działania. Dzięki analizie monitoringu, przesłuchaniom świadków i pracy operacyjnej w ciągu kilku dni wytypowali sprawców. Okazali się nimi dwaj 18-letni mieszkańcy gminy Myślenice. Pierwszy został zatrzymany 1 lipca, drugi – 6 lipca. Obaj usłyszeli zarzuty wspólnego i w porozumieniu dokonania ataku z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Sąd, na wniosek prokuratora, zastosował wobec nich tymczasowy areszt na trzy miesiące. Grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Sprawne działania funkcjonariuszy pokazują, że nawet gdy sprawcy są anonimowi dla ofiary, skrupulatna praca operacyjna pozwala na szybkie ustalenie i zatrzymanie podejrzanych.
Źródło: Policja Myślenice

